Sporządzenie intercyzy krok po kroku

Intercyza małżeńskaMałżeństwo powinno zawierać się z miłości. Ta prawda przyświeca nie tylko romantycznym wielbicielkom powieści, ale i chyba wszystkim, którzy decydują się na ten ważny krok. Niestety wszystkie statystyki i badania podkreślają, że miłość z czasem może wygasnąć, a różnego typu nieporozumienia i obcość w małżeństwie mogą doprowadzić do rozwodu.

Jest to oczywiście pewnego rodzaju klęska, ale czasami trzeba iść dalej i szukać nowych rozwiązań w życiu. Rozwód z reguły bywa poważnym problemem, do którego mogą dojść nieporozumienia w kwestii finansowej. Aby tak się nie stało dobrym pomysłem jest intercyza, czyli przedmałżeńska umowa rozstrzygająca kwestie finansowe i przynależność majątkową. Oczywiście taką umowę można podpisać również w czasie trwania małżeństwa, ale lepszym pomysłem jest zrobienie tego przed zawarciem związku małżeńskiego.

Ludzie coraz częściej bogacą się lub wchodzą w związek z pewnymi finansowymi zobowiązaniami. Dobrym pomysłem jest ich uregulowanie. Oczywiście nie wszyscy uważają to za dobry pomysł, gdyż są przekonani, że miłość będzie trwała wiecznie i wszelkie regulacje finansowe są niefortunnym pomysłem. Rzeczywistość jednak potwierdza, że lepiej pewne sprawy uregulować wcześniej. Oczywiście intercyza jest aktem prawnym, powinna być więc zawarta u notariusza. Przygotowanie intercyzy, czyli umowy o rozdzielności finansowej po ślubie, trzeba powierzyć profesjonaliście. Nie jest to usługa droga, a może uchronić nas przed poważnymi problemami w przyszłości.

Osoby podpisujące intercyzę muszą mieć zdolność do czynności prawnych i żadna ze stron nie może być ubezwłasnowolniona. Na podpisanie umowy powinna być zgoda obu stron. Notariusz sporządza umowę, a następnie zainteresowane osoby udają się, aby ją podpisać. Muszą mieć przy sobie dowody osobiste, a w przypadku małżeństwa - skrócone akty małżeństwa. W intercyzie powinny być wymienione wszystko, co jest własnością każdej z osób, a także ustalone zasady ewentualnego podziału majątku wspólnie wypracowanego po ewentualnym rozstaniu. Podpisanie intercyzy ma oczywiście skutki prawne. Po ślubie nie będzie funkcjonował jeden wspólny majątek, tylko dwa oddzielne.

Każda z osób w związku małżeńskim będzie miała swój odrębny majątek. Nie oznacza to oczywiście, że jeśli jedna ze stron będzie zarabiała więcej to pojedzie na wczasy do Meksyku, a na przykład żona zajmując się domem - uda się na turnus do Ciechocinka. Rozdzielność majątkowa oznacza, że po ewentualnym rozstaniu majątek każdej z osób pozostanie z przy niej. Zabezpiecza też interes współmałżonka na przykład w przypadku upadku prywatnej firmy. Intercyza nie jest jeszcze szczególnie popularnym aktem prawnym w naszym kraju.

Zdecydowanie większym powodzeniem cieszy się w bogatych państwach zachodnich, ale wraz z bogaceniem się społeczeństwa na pewno będzie się to zmieniało. Taka umowa nie oznacza bynajmniej, że małżonkowi się nie kochają. Jej zadaniem jest zabezpieczenie interesu każdej ze stron. Życie niejeden raz potrafi nas zaskoczyć. Lepiej być przygotowanym dobrze na różne ewentualności.

Autor: www.lawcenter.pl.

Komentarze