Kradzież tajemnicy przedsiębiorstwa - kompendium wiedzy

Kradzież tajemnicy przedsiębiorstwaProwadzenie biznesu musi w pewnym stopniu opierać się na zaufaniu. Każde przedsiębiorstwo musi bowiem chronić pewne informacje, które są kluczem dla jego skutecznego działania - określa się je jako tajemnicę handlową lub tajemnicę przedsiębiorstwa. Jeżeli staną się one powszechnie dostępne, mogą zostać wykorzystane przez konkurencję. Mamy prawo do zachowywania tajemnicy przedsiębiorstwa, ponieważ polskie prawo gospodarcze ma zapewniać jej ochronę. Ten artykuł wyjaśnia, jakie formy może przyjąć naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa i jak się przed nim bronić.

Co może być tajemnicą przedsiębiorstwa?

Tak o tajemnicy przedsiębiorstwa mówi ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji:

Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Z naszej perspektywy najważniejszy jest fragment mówiący, że ochroną objęte są informacje posiadające wartość gospodarczą. To on bowiem wyznacza granice tego, które informacje można objąć poufnością. W praktyce oznacza to zazwyczaj:

  • bazy danych klientów
  • dane dotyczące negocjacji
  • prognozy i plany sprzedaży
  • plany kampanii reklamowych i marketingowych

Przedsiębiorcom nie trzeba wyjaśniać znaczenia tych informacji. W biznesie jak na wojnie: jeżeli jedna strona posiada informacje na temat planowanych posunięć tej drugiej, natychmiast zyskuje nad nią ogromną przewagę.

Kiedy dochodzi do kradzieży przedsiębiorstwa?

Najczęściej kradzieży informacji poufnych przedsiębiorstwa dokonują jej byli lub obecni pracownicy. Są oni bowiem w stanie wykorzystać swoją wiedzę na temat działania firmy, by rozpocząć własną działalność. Nie oznacza to, że nie można użyć nabytych w trakcie poprzedniej pracy umiejętności do rozpoczęcia własnej działalności, jednak nie można wykorzystywać informacji bezpośrednio związanych z działalnością byłego pracodawcy.

Taka działalność jest uznawana przez polskie prawo gospodarcze za przestępstwo i można wyciągnąć wobec sprawcy konsekwencje prawne, ubiegając się o odszkodowanie. Jednak wedle zasady „Niezabezpieczony jest tylko sobie winny”, wyciąganie konsekwencji będzie możliwe tylko jeżeli wcześniej w umowie zamieściliśmy wpis dotyczący poufności informacji gospodarczych. Co więcej, pamiętajmy, że wystąpienie o konsekwencje prawne leży wyłącznie w naszym interesie - trzeba więc uważnie śledzić działania konkurencji, by wyłowić sytuacje, które są dla nas w jednoznaczny sposób szkodliwe.

Jeżeli zaś celowe lub nieumyślne ujawnienie poufnych informacji zostanie dokonane przez obecnego pracownika, jesteśmy uprawnieni do zwolnienia go lub usunięcia w trybie dyscyplinarnym. Tutaj znowu jednak trzeba pamiętać, że takie możliwości zyskujemy tylko wtedy, gdy wpisy na temat poufności danych znajdą się w umowie. Aby uczulić pracowników na tę kwestię, trzeba zdecydowanie ją poruszyć w trakcie wstępnych szkoleń.

Stronie adwokatszews.pl zawdzięczamy wysokiej jakości pomoc merytoryczną.

Komentarze