Czym różni się spółka cywilna od spółki komandytowej?

Spółka komantydowaJeżeli Twój biznes rozwija się zgodnie z założeniami być może wkrótce staniesz przed następującym wyborem: rozwijać się wolniej i organicznie albo dopuścić do spółki wspólnika i wrzucić wyższy bieg.

Jeżeli zdecydujesz się na rozwijanie swojego przedsiębiorstwa z udziałem wspólnika, to z pewnością nie unikniesz jednej podstawowej decyzji - jaką spółkę wybrać aby działać w sposób efektywny i bezpieczny. Być może już w tej chwili zastanawiasz się nad tym czy wybrać spółkę cywilną, czy może spółkę komandytową.

Jeżeli Twój biznes rozwija się zgodnie z założeniami być może wkrótce staniesz przed następującym wyborem: rozwijać się wolniej i organicznie albo dopuścić do spółki wspólnika i wrzucić wyższy bieg. Jeżeli zdecydujesz się na rozwijanie swojego przedsiębiorstwa z udziałem wspólnika, to z pewnością nie unikniesz jednej podstawowej decyzji - jaką spółkę wybrać aby działać w sposób efektywny i bezpieczny.

Wiele dyskusji w pomiędzy przedsiębiorcami koncentruje się na próbie znalezienia odpowiedzi na pytanie co wybrać - spółkę komandytową, czy może spółkę cywilną. Dlaczego przedsiębiorcy mogą poszukiwać właściwego wyboru właśnie pomiędzy tymi spółkami? Wątpliwości nie powinna budzić spółka cywilna - to najczęściej wykorzystywana spółka w krajowym obrocie gospodarczym. Z drugiej strony, na fali jest ostatnio spółka komandytowa - to coraz popularniejszy wybór jeżeli chodzi o formę prowadzenia działalności gospodarczej. Jakie są podstawowe różnice pomiędzy tymi spółkami?

Najważniejsza różnica pomiędzy tymi spółkami jest następująca: w przypadku spółki komandytowej możliwe jest zróżnicowanie zasad odpowiedzialności poszczególnych wspólników za długi spółki komandytowej. I to właśnie na tej różnicy skupimy się w ramach niniejszego artykułu. Aby dobrze zrozumieć sens spółki komandytowej należy także pamiętać o jednej rzeczy - za długi spółki cywilnej odpowiedzialny jest solidarnie (to jest do pełnej wysokości długów) każdy ze wspólników spółki.

W przypadku spółki komandytowej funkcjonują dwie grupy wspólników o zróżnicowanym zakresie odpowiedzialności za długi spółki. Pierwszą z nich są komplementariusze - odpowiadają oni za długi spółki komandytowej w pełnym zakresie. Należy przy tym pamiętać, że pociągnięcie ich do odpowiedzialności za długi spółki komandytowej będzie możliwe dopiero w przypadku, w którym postępowanie egzekucyjne prowadzone przez komornika z majątku spółki komandytowej okazało się bezskuteczne albo z góry wiadomo, że będzie ono bezskuteczne. Jak wskazuje nasz ekspert Wojciech Rudzki (prawnik specjalizujący się w prawie spółek oraz autor bloga o spółce cywilnej pod adresem www.spolkacywilna.info) "nie jest żadną tajemnicą, że funkcję komplementariusza w spółkach komandytowych pełnią najczęściej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zawiązane wyłącznie w jednym celu - ponoszenia odpowiedzialności majątkowej w ramach spółki komandytowej jako komplementariusze tej spółki".

Drugą z grup wspólników występujących w spółce komandytowej są wspólnicy komplementariusze. Ta grupa wspólników ponosi odpowiedzialność jedynie do wysokości tak zwanej sumy komandytowej określonej wprost w umowie spółki. Jak wskazuje nasz ekspert Wojciech Rudzki "wysokość sumy komandytowej może być kształtowana w sposób dowolny - może wynosić tak 1 złoty, jak i 1 milion złotych". Co więcej wspólnicy komandytariusze mogą w ogóle zwolnić się od odpowiedzialności za długi spółki komandytowej, nawet w granicach wspomnianej przed chwilą sumy komandytowej. Wystarczy, że wniosą do spółki komandytowej wkład odpowiadający swoją wartością wysokości sumy komandytowej. I to właśnie ta pozycja, czyli pozycja wspólników komplementariuszy - z uwagi na możliwość wyłączenia osobistej odpowiedzialności za długi związane z prowadzeniem działalności gospodarczej - jest zajmowana przez osoby rzeczywiście stojące za biznesem.

Pomiędzy spółką cywilną oraz spółką komandytową istnieje sporo różnic. Jednak to właśnie różnica przedstawiona w niniejszym artykule jest tą różnicą, która najczęściej przemawia za wyborem spółki komandytowej zamiast spółki cywilnej. Jeżeli osoba rzeczywiście zarządzająca biznesem może nie ponosić odpowiedzialności za długi będące naturalnym elementem ryzyka gospodarczego, to dlaczego nie skorzystać z takiej możliwości? Odpowiedź twierdzącą na tak postawione pytanie udziela coraz większa liczba przedsiębiorców.

Komentarze