3 kraje wydobywające najwięcej złota

Chińskie złotoNie da się ukryć: aby można było kupić złoto - zarówno w celach inwestycyjnych jak i ozdobnych, trzeba je najpierw wydobyć. W artykule przybliżamy trzy złote potęgi, czyli kraje, które wydobywają złota najwięcej.

Chiny - absolutny numer jeden

Czy kogokolwiek dziwi pierwsza pozycja Chin? Państwo Środka od lat okupuje czołówki rozmaitych rankingów, więc fakt, że wydobywa się tam najwięcej złota, nikogo nie powinien zaskakiwać. A jednak niektórzy mogą unieść brew widząc, jak duża jest różnica między pierwszymi Chinami a kolejnym krajem. Azjatycki tygrys wydobywa dwa razy więcej złota (430 ton rocznie) niż kolejna na liście Australia.

Warto przy tym zauważyć, że dwie trzecie produkcji pochodzi z pięciu prowincji: Shandong, Henan, Jiangxi, Yunan i Fujian. Dwie pierwsze leżą stosunkowo blisko Pekinu, trzy kolejne - na południu.

W ostatnich latach miała miejsce konsolidacja branży wydobywczej. W miejsce wielu małych przedsiębiorstw powstały giganty. Największy z nich to Zijin Mining Company. Należąca do firmy kopalnia Zijinshan jest największym tego rodzaju przedsięwzięciem na świecie.

Australia - złote tradycje z XIX wieku

Każdego roku w Australii wydobywa się 265 ton złota. W ostatnich latach kraj-kontynent awansował w rankingu z czwartego na drugie miejsce. Najwięcej złota pochodzi z prowincji Zachodnia Australia. Tam też znajdują się największe złoża złota - szacowane na około 4,5 tysiąca ton.

Australia ma długą historię wydobycia. To właśnie od gorączki złota w połowie XIX wieku zaczęło się poważne osadnictwo w tym kraju (liczba imigrantów skuszonych wizja majątku szacowana jest na pół miliona). W latach pięćdziesiątych dziewiętnastego wieku kraj dostarczał aż 40 proc. złota wykorzystywanego na świecie.

Stany Zjednoczone - trzy czwarte z pięciu stanów

Trudno znaleźć kogoś, kto nie kojarzyłby terminu gorączka złota ze Stanami Zjednoczonymi. I to chociaż Dawson City leży w Kanadzie. Także dziś USA odgrywają ogromną rolę na rynku złota. Roczna produkcja to około 230 ton. Wystarczająco, żeby zapewnić Amerykanom trzecie miejsce w światowym rankingu.

Nie wszystkie części USA są jednak tak samo złote. Obecnie za trzy czwarte wydobycia odpowiada pięć stanów: Newada, Alaska, Kalifornia, Kolorado i Południowa Dakota. W Nevadzie złoto odpowiada za 10 proc. produkcji krajowej stanu.

Stany Zjednoczone to nie tylko jeden z największych producentów złota. Kraj zajmuje też pierwsze miejsce pod względem wartości rezerw. W sumie odpowiadają one za jedną czwartą złota wykorzystywanego w ten sposób na świecie.

A co z Południową Afryką?

Dociekliwi mogą zapytań: a gdzie w tym wszystkim Republika Południowej Afryki? Przecież jeszcze w 1970 roku wydobywano tam tysiąc ton złota rocznie. Przyczyn spadku produkcji jest kilka: coraz trudniejsze warunki geologiczne, pogarszające się stosunki pracy i zmieniająca się gospodarka to tylko kilka z nich.

Efekt? RPA już wkrótce wypadnie z pierwszej piątki największych producentów kruszcu na świecie.

Artykuł powstał we współpracy z serwisem Mennica Staropolska.

Komentarze